Serwisy: Informacje - Ogłoszenia - Archiwum newsów - Baza firm - Baza linków - Wyszukiwarka  Dyżury: Telefony alarmowe Informator: Komunikacja miejska - Szkoły - Przedszkola - Galerie Kultura i rozrywka: Kina - Teatr
środa, 8 wrzesień 2010  (Czcibora, Marii, Serafiny )
Dziś: Jutro:
17°C 16°C
13°C 12°C
Aktualności
Tabele wyników
Żużel
Siatkówka
Piłka nożna
Koszykówka
Motosporty
Pozostałe
Aktualności
Hardware
Software
Internet
RTV

» Jak ożywić blokowisko na osiedlu Staszica 2009-10-10

W środku os. Staszica - największego gorzowskiego blokowiska - powstanie duży skwer i miejsca rekreacji. Trwają już prace projektowe. Radni proponują, żeby zagospodarowany teren stał się wizytówką miasta

Działka miejska położona na niezagospodarowanym terenie pomiędzy ul. Marcinkowskiego, Baczyńskiego i Dunikowskiego ma odmienić oblicze szarego blokowiska. Po likwidacji targowiska i dzikich parkingów teren ten miasto chciało wystawić na sprzedaż bod budowę kolejnych bloków. Przeciwko sprzedaży prawie hektara ziemi deweloperom zaprotestowali mieszkańcy os. Staszica poparci przez spółdzielnię mieszkaniową. Na placu po targowisku ma być park z fontanną - stwierdziła w ankiecie większość mieszkańców.

W październiku ubiegłego roku po naszym artykule na ten temat głos zabrali radni z osiedla. Zbigniew Żbikowski z SLD oraz Anna Szulc i Mirosław Rawa z PiS zapowiedzieli walkę o wprowadzenie zmian w planie, które nie pozwolą na budowę nowych bloków. Korekta planu miałaby także umożliwić budowę parkingów. Przypomnijmy: ankieterzy spółdzielni mieszkaniowej zebrali opinie lokatorów z 1,2 tys. mieszkań zlokalizowanych najbliżej placu, a także z budynków, które nie należą do spółdzielni. Mieszkańcy zdecydowanie sprzeciwili się budowie w tym miejscu kolejnych bloków. Ponad 1 tys. lokatorów nie chce domów mieszkalnych, wolą park z fontanną. Kolejnych 85 dodało do tego jeszcze plac zabaw dla dzieci, a tylko 87 nie ma nic przeciwko inwestycjom mieszkaniowym.

Na wniosek radnych miasto zrezygnowało ze sprzedaży działki i opracowało koncepcje zagospodarowania placu na osiedlu po myśli mieszkańców. Plac zostanie podzielony na trzy części. W jednej będzie parking na 60 samochodów, w drugiej powstanie plac zabaw, a na pagórkach park. Nad projektem zagospodarowania terenu według opracowanej koncepcji pracują już Małgorzata i Waldemar Kłosowscy. Radni PiS chcą, aby w przyszłorocznym budżecie miasta znalazły się pieniądze na zagospodarowanie nieużytków między ul. Marcinkowskiego, Baczyńskiego, Dunikowskiego, ale także proponują, aby projekt tego miejsca wykraczał poza standardowe wykonanie parkingów placów zabaw czy parku z fontanną.

- To szansa na pokazanie nowoczesnego zagospodarowania terenu blokowiska, który służyłby mieszkańcom, ale którym mógłby się pochwalić cały Gorzów - mówi Mirosław Rawa, przewodniczący klubu radnych PiS i proponuje zupełne przeobrażenie tego miejsca na wzór opracowanej dla Kopenhagi koncepcji polskich architektów na zagospodarowanie placu Toftegaards w stolicy Danii. Katarzyna Furgalińska oraz Michał Lisiński zostali laureatami międzynarodowego konkursu na koncepcję zagospodarowania placu Toftegaards w Kopenhadze. Ich projekt "United Flowers of Copenhagen" (na zdjęciu) rywalizował z 113 pracami nadesłanymi z ok. 30 krajów. Odważny projekt z wielkimi kwiatami ma sprawić, że kopenhaski plac stanie się jednym z najbardziej charakterystycznych punktów stolicy Danii. Zdaniem radnych PiS warto stworzyć na największym gorzowskim blokowisku miejsce, które stanie się nie tylko osiedlowym centrum, ale będzie także chętnie odwiedzane przez mieszkańców innych dzielnic, dlatego po powstaniu odważnego projektu przy obecnych problemach finansowych miasta warto tę inwestycję realizować nawet na raty. - Dobry projekt zagospodarowania przestrzeni między blokami to szansa dla tego osiedla. Mieszkańcy chcą mieć tutaj miejsce spokojne, gdzie można wypocząć i pójść z dziećmi na spacer, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to miejsce czymś się wyróżniało. Zwykłe parkingi czy park to za mało dla tej dzielnicy - uważa Mirosław Rawa, który w tej sprawie wysłał interpelację do prezydenta i załączył zdjęcia projektu "United Flowers of Copenhagen".


Źródło: Artur Brykner / Gazeta Wyborcza
Zdjęcia: Radni chcą zbudować na os. Staszica "United Flowers of Copenhagen"
« Powrót
Koncert Los Grandes Rudeboys na Zielonych Bananach w I LO 2009-11-20
Koncert zespołu Afro Kolektyw 2009-11-13
Pierwsza gmina, która wygrała z Agencją Mienia Wojskowego 2009-10-20
Jak ożywić blokowisko na osiedlu Staszica 2009-10-10
Elżbieta Polak: lekarze zarabiają zbyt dużo 2009-10-10
Na Zawarciu mamy nowy hotel 2009-10-10
W Lubuskiem autostradą pojedziemy za darmo 2009-10-10
Czy Magda M. częściej jeździ po pijaku 2009-10-09
Komentarz: Zadłużony szpital rozdaje pieniądze 2009-10-09
Szeroki gest byłej dyrektorki szpitala 2009-10-09
Warszawscy planiści nie doceniają pogranicza 2009-10-09
Wpadli rolnicy, hodowali konopie 2009-10-09
Jak wioślarzom zaginął... pomost 2009-10-09
Śmiertelna kraksa pod Łagowem 2009-10-09
Lubuskie szpitale nie mają pieniędzy na leczenie 2009-10-08
Z MUKS koszykarkom poszło według planu 2009-10-08
Co sędziowie widzieli, czego piłkarze GKP nie wykorzystali 2009-10-08
Trudna jesień dla gorzowskich kierowców 2009-10-08

Napisz do nas
Copyright 2001-2007 gorzow.com