Z roku na rok zatrzymujemy coraz więcej kobiet, które wsiadają za kółko po alkoholu - mówi Sławomir Konieczny z zespołu prasowego lubuskiej policji. Od początku roku w Lubuskiem w policyjne sidła wpadło już blisko 200 pań.
Przez dziewięć miesięcy lubuscy policjanci zatrzymali 90 kobiet, które po pijaku wsiadły do samochodu. Kolejne 97 w stanie wskazującym wybrało się na przejażdżkę rowerem. I jest wielce prawdopodobne, że panie pobiją w 2009 r. ubiegłoroczny rekord - 210 zatrzymanych za jazdę samochodem lub rowerem.
Policja zauważa tendencję wzrostową. I ma na to wytłumaczenie: - Jeszcze kilka lat temu za kierownicą samochodów zdecydowanie częściej siadali mężczyźni. Świat poszedł do przodu, mamy równouprawnienie i dziś z równym powodzeniem spotkać możemy zmotoryzowane panie. Odwożą dzieci do przedszkola, jeżdżą po zakupy, dojeżdżają do pracy - wymienia Sławomir Konieczny z gorzowskiej policji. Więcej kobiet - wg funkcjonariuszy - równa się więcej kobiet na podwójnym gazie.
- Pamiętam, jak 10 lat temu, zatrzymywaliśmy trzy kobiety kierujące po alkoholu w ciągu roku. Wtedy zatrzymanie pani to było wielkie wydarzenie. A teraz mamy przypadki, że pijana pani podjeżdża pod szkołę, zabiera dwójkę dzieci i zatrzymana przez policjanta w drodze do domu tłumaczy, że "wyjechała tylko na chwilkę". Albo kontrolujemy samochód w nocy, mąż pijany w sztok, a żona prowadzi auto, bo "czuje się dobrze". A ma 1,5 promila w wydychanym powietrzu - przypomina Konieczny.
Na początku tygodnia policjanci z Gorzowa zatrzymali dwie nietrzeźwe kobiety, które wsiadły do samochodu. Pierwsza z nich, 32-letnia Magdalena M. zatrzymana została przy ul. Widok. - Pani Magda, która niewątpliwie nie była bohaterką popularnego serialu, miała prawie dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu i prowadziła mazdę - opowiada policjant. Podobną ilość alkoholu miała kontrolowana dzień później przy ul. Walczaka 35-letnia Agnieszka N. Na domiar złego kierowała hondą bez uprawnień. Obu paniom grozi do dwóch lat więzienia, wysokie grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
W niechlubnej statystyce wciąż przeważają jednak panowie. W ub. roku policjanci zatrzymali 3021 panów za kółkiem i 3941 panów na rowerach. Do końca września tego roku w ręce policji wpadło 4828 zmotoryzowanych mężczyzn (2562 z nich to pijani kolarze).
|